poniedziałek, 7 grudnia 2009

PUNKT KONTROLNY

Wchłonąłem wszystkie ważne zdjęcia i cały ocean nieważnych, odrobiłem sterty fotograficznych prac domowych, przeczytałem co było pod ręką.  Zrobiłem setki zdjęć.  Mozolnie dokopując się do swojej fotograficznej tożsamości.  Czy coś znalazłem?  Tak...  Zadziwienie, absolutne zadziwienie obrazem.  Dreszcz emocji, gdy widzę światło, cień. Odpowiedź na pytanie, jakie zdjęcia chcę robić.  Siebie samego, jakiego nie znałem. 



flickr | digart

5 komentarzy:

podobno fotograf Szymon pisze...

oprócz oglądania miło się Ciebie czyta :)

Kraftsman pisze...

Miło mi, zapraszam :-)

Adrian pisze...

+++

O'Dea pisze...

"Wszystkie ważne"?- dość odważne stwierdzenie .... "odpowiedź na pytanie, jakie zdjęcia chce robić"? ..... hmmm .... Kraftsman - pamiętaj co się stało z Faustem gdy zakrzyknął, żeby chwila trwała wiecznie bo jest piękna ;-)

Kraftsman pisze...

Okres paktowania z diabłem mam już szczęśliwie za sobą. Moja dusza? Nie sądzę aby Bóg z Diabłem chcieliby się o nią zakładać. Piękne chwile? Niech trwają, niech trwają wiecznie.

Wystąpił błąd w tym gadżecie.